niedziela, 4 lutego 2018

KIEDY NA MNIE PATRZYSZ - epilog 3


– Mogę w czymś pomóc?
Dziewczyna odchrząknęła i jakby dopiero teraz wróciła jej świadomość, drgnęła i spojrzała pod nogi, a potem wreszcie na niego.
– Przepraszam, że przychodzę tak późno, ale jestem sąsiadką i obiecałam zaglądać do domu pod nieobecność pana babci i dziadka…wiedziałam, że ma przyjechać wnuk i chciałam się tylko upewnić, czy to nie jakiś złodziej, albo coś takiego – zaśmiała się nerwowo na zakończenie swojej nieskładnej wypowiedzi.
Aleksander podniósł brwi jeszcze wyżej, czując, że zaraz zetkną się z nasadą włosów i uśmiechnął się jednym kącikiem ust.

niedziela, 31 grudnia 2017

CZYTELNICZE I PISARSKIE PODSUMOWANIE ROKU :)


Ten rok obfitował dla mnie w kilka fajnych wydarzeń i doświadczeń, ale nie zabrakło w nim też rozczarowań, ale o nich nie warto wspominać, ponieważ moje noworoczne postanowienie brzmi: patrzeć optymistycznie w przyszłość i nie rozpamiętywać porażek ;)

A więc, na pewno wiecie, że w 2017 ukazały się dwie moje książki ("Wszystkie twoje marzenia" i "Pod skórą"), co stanowi przełom w mojej pisarskiej karierze, ponieważ do tej pory, w danym roku kalendarzowym ukazywała się tylko jedna pozycja mojego autorstwa :D 



czwartek, 28 grudnia 2017

KIEDY NA MNIE PATRZYSZ - epilog 2


3.
Drogi były tak ośnieżone i oblodzone, że trasa do domu zajęła im prawie dwa razy więcej czasu, niż zwykle. Zaczynało zmierzchać, chociaż zegar wskazywał dopiero piętnastą czterdzieści. Karina oparta o boczną szybę obserwowała monotonny krajobraz. Na pierwszy plan wysuwały się pokryte cienką warstewką śniegu opustoszałe pola i ciemne lasy. Z głośników leciała muzyka z odtwarzacza Kariny, do której Aleksander zaczynał się powoli przekonywać. W tej chwili leciała płyta grupy Mayday Parade. Wpadające w ucho kawałki rozpraszały senność i zmęczenie.

sobota, 23 grudnia 2017

KIEDY NA MNIE PATRZYSZ - epilog 1


1.
Święta Bożego Narodzenia stanowiły jedyny w swoim rodzaju produkt marketingowy, nawet tu, gdzie ich tradycja sięgała głęboko do wartości rodzinnych i pierwotnej, religijnej symboliki. Niestety, owe wartości nie potrafiły się obronić przed zielono-czerwonym kiczem, wyglądającym z każdej przeszklonej witryny sklepowej i każdego bilbordu atakującego z wysokości.

środa, 22 listopada 2017

SPOTKANIE AUTORSKIE W BIBLIOTECE NA ŻYTNIEJ


To już moje drugie spotkanie w Bibliotece dzielnicy Wola na ul. Żytniej 64 i po raz drugi zostałam bardzo mile przyjęta. Tym razem przyjęto mnie, jak królową i posadzono na czerwonym tronie 😁Dopisali także goście, wśród których znalazły się znajome autorki, Ania Bellon, Martyna Senator i Agnieszka Lis.